sobota, 30 sierpień 2014 16:29

Turnusy, turnusy... ach te turnusy. Jeden miesięczny już za mną, teraz chwila wytchnienia i już niebawem będę się pakować z Mamą na kolejny:) Tegoroczne 3 już urodzinki nawet obchodziłam na turnusie. Oczywiście nie zabrakło tortu ani gości:) Wśród wielu życzeń królowało "wiele zdrówka" i na całe szczęście dopisuje mi ono:)

A z nowości czekam na krzesełko z pionizatorem, takie extra! Podobno ma być lepsze niż to co mam w domku... Porównamy, zobaczymy. Aaa i mam już nowe łuski, które stabilizują mi stópki, choć hmm nie polubiłam ich za bardzo - taki ze mnie Łobuz;) Całusy...

 

 

środa, 19 marzec 2014 19:48

No Kochani, czas się pochwalić:) Jestem już po miesięcznej terapii kosmicznym kombinezonem ADELI w Ośrodku EUROMED w Chłopach. Pierwszy sukces to już fakt, że wytrzymałam cały miesiąc ćwiczeń, bo dla tak małych skrzatów jak Ja to nie lada wyzwanie:) Choć sukcesów jest dużo więcej... Mięśnie się porozciągały, w każdym stawie pełen zakres ruchów, co spowodowało, że bardzo się wzmocniłam i w codziennej rehabilitacji jesteśmy o duuuży krok do przodu;) Tak miło jest słyszeć pochwały! A po ćwiczeniach spacery na plaży, bo słoneczko Nas tej zimy bardzo rozpieszczało. Z Mamą znalazłyśmy nawet bursztynek:) Z pewnością na szczęście!

A poniżej... Kosmiczna Blanka:)

 

środa, 11 grudzień 2013 16:51

Hej Kochani:)

Wiecie, że kolejny turnus już za mną-to już czwarty:) Opowiem Wam troszkę o nim... Miałam duuużo ćwiczeń, a wśród nich terapię ręki, terapię wzroku, zajęcia z pedagogiem, z logopedą, masaż i oczywiście ćwiczenia na sali.

I muszę się pochwalić... bo byłam bardzo dzielna. Nic a nic nie płakałam:) no i Mama, która chodziła ze mną na zajęcia jaka dumna ze mnie była:) Zatem turnus bardzo owocny, bo pracowałam solidnie:)

A tak z innej beczki-mam już pieniążki z pitów na subkoncie w Fundacji. I wiecie, że nazbierało ich się tyle, że rodzice już zapisali mnie na turnus-terapię kombinezonem ADELI. To w dużej mierze dzięki Wam. Dziękuuuje!!! Ruszam po Nowym Roku... Trzymajcie za mnie kciuki:)

czwartek, 05 wrzesień 2013 18:09

Hipo-lekcje :)

No tak mam już dwa latka, więc czas najwyższy zacząć naukę jazdy na koniu ;) A tak naprawdę to dzielnie ćwiczę na hipoterapii, która pozwala moim mięśniom się rozluźnić oraz stabilizuje moje bioderka, na które wciąż musimy uważać, bo lewe mam cały czas słabsze...
Dziś towarzyszyła mi ORCHIDEA :)

Muszę się pochwalić - ostatnio byłam u Pani neurolog, która była bardzo zaskoczona postępami jakie zrobiłam :) Trzymajcie kciuki oby tak dalej i przesyłajcie mi dużo promyczków, abym miała siłę w walce o dalsze sukcesy!

W niedzielę znów na turnus do Bydgoszczy... to już trzeci w mojej karierze :)

 

piątek, 19 lipiec 2013 20:02

Dwulatek :)

25 czerwca... i Nasza Żabka ma już 2 latka :) Był tort, były goście i były prezenty... a wśród nich jeden największy, który sam z torebki wyskoczył :) Dostałam pieska:))) Małego Cavaliera. Zajęcia z Wanilą na turnusie tak mi się spodobały, że rodzice postanowili mi kupić swojego osobistego :) teraz dogoterapię będę mieć na codzień :)

sobota, 15 czerwiec 2013 12:57

„Pierwsze koty za płoty…”

…czyli pierwszy turnus już za mną :) Muszę przyznać, że byłam bardzo dzielna zadziwiając tym Mamę i Tatę ;) i dawałam z siebie naprawdę wszystko, tak aby nauczyć się jak najwięcej. Ciocie terapeutki mówiły na mnie ZUCH i za to, że byłam taka dzielna otrzymałam nawet dyplom – mój pierwszy :) -choć Mama się śmieje, że ja jestem taka dzielna od samego urodzenia, że takimi dyplomami powinniśmy mieć mieszkanie wytapetowane :))) Ćwiczyłam oczka, buźkę, rączki, nóżki… po prostu wszystko :) aaa i ćwiczyłam w kombinezonie (choć to nie ten kosmiczny, na który się dopiero wybieram). Ale tak i tak najlepsze były zajęcia z pieskiem – pozdrawiam Cię Wanila ;)

Blanka ZUCH na ćwiczeniach :)

niedziela, 05 maj 2013 12:54

Hej Kochani!

Muszę się pochwalić, że w czerwcu idę na Ślub i wesele :) Wiecie jaką piękną sukienkę mi Mama kupiła!!! Będę małą Księżniczką :) Z pewnością pokażę Wam zdjęcia. Mam też nową karocę (czyli nowy wózek), którym jeżdżą takie małe strojnisie jak JA ;) Chciałabym Wam powiedzieć, że Tata oddał już pierwszą zbiórkę nakrętek... oj jak było ich duuużo!!! Kosmicznie dużo :) Dzięki temu moja turnusowa skarbonka się powiększyła. A przede mną ważny czas, bo przygotowuję się do naszej pierwszej wielkiej wyprawy - turnus w Bydgoszczy. Niektórzy już za nami tęsknią! Trzymajcie za mnie kciuki :)

A poniżej nasza kosmiczna ekipa, czyli prezent od wuja Zbyszka :)

poniedziałek, 04 marzec 2013 20:47

Słonko na dworze, czyli znak, że wiosna zbliża się wielkimi krokami :) A to oznacza, że moją przygodę z konikami czas zacząć! :) Byłam dzisiaj z rodzicami w Fundacji Pana Bohdana Smolenia, która prowadzi hipoterapię, żeby zobaczyć czy te zwierzaczki będą mi się w ogóle podobać… i powiem Wam, że one psikają, kichają, a raczej jak mówi Mama RŻĄ strasznie! Przestraszyłam się na początku, ale potem było już ok i nawet głaskałam je po grzywie :) Jest tam taki mały kucyk na którym będę „trenować” :) Murzynek się nazywa! Myślę, że się zaprzyjaźnimy :)

Strona 3 z 3